Nabożeństwa Fatimskie

obraz243Nabożeństwa Fatimskie w naszym kościele odbywają się od maja do października 13 każdego miesiąca. Nabożeństwo Fatimskie jest odpowiedzią na dwa wezwania Maryi: do modlitwy różańcowej i do czynienia pokuty za grzeszników. Wyzwala gorącą modlitwę, rodzi radość ze spotkania z Maryją, która prowadzi lud do Swojego Syna. Wieczorna procesja ze świecami i figurą Matki Bożej przypomina Fatimę i to, co się tam działo w czasie objawień Łucji oraz Hiacyncie i Franciszkowi – dziś już błogosławionym. Nabożeństwo Fatimskie uczy nas codziennego trwania w zjednoczeniu z Chrystusem, poprzez stanie przy Sercu Maryi. Ona ogarnia nas swoim Niepokalanym Sercem i uczy żyć tym, czego pragnie od nas Bóg.

Święty Jan Paweł II w Fatimie 13.05.1982 r. powiedział „Wezwanie Maryi nie jest jednorazowe. Jest otwarte ku coraz nowym pokoleniom. Ku coraz nowym <znakom czasu>. Trzeba do niego wciąż powracać. Podejmować je wciąż na nowo”. Papież powiedział to Ona Maryja ocaliła Mi życie w zamachu na Placu św. Piotra w Rzymie 13 maja 1981 r. Dziękował za to w Fatimie.

W środę, 13 maja 2015 r. odbędzie się pierwsze w tym roku Nabożeństwo Fatimskie. Różaniec prowadzi i Figurę niesie Róża św. Jadwigi.

  • Nabożeństwo rozpoczynamy o godz. 17.30 przy figurze Matki Bożej Fatimskiej umieszczonej w kapliczce obok pomnika poświęconego Ojcu Św. Janowi Pawłowi II wśród tajemnic różańcowych.
  • procesja z figurą Matki Bożej Fatimskiej do kościoła
  • modlitwa różańcowa
  • Msza święta
  • procesja Maryjna wokół kościoła ze świecami

3. Piesza Diecezjalna Pielgrzymka z Bielska-Białej do Łagiewnik

„Trzeba przekazywać światu ogień miłosierdzia.” To zdanie wypowiedziane przez św. Jana Pawła II najlepiej oddaje chyba ideę corocznego pielgrzymowania przed oblicze Jezusa Miłosiernego w Łagiewnikach. 3 maja do Łagiewnik dotarło 1371 pielgrzymów z diecezji bielsko-żywieckiej, w tym wielu naszych parafian.

Pielgrzymowanie zainaugurowała uroczysta Msza św. celebrowana przez bpa Romana Pindla w Sanktuarium Matki Bolesnej w Hałcnowie. Po niej pątnicy podzieleni na pięć grup, którym patronowali kolejno: św. Faustyna, św. Jan Paweł II, bł. Michał Sopoćko, św. Józef Bilczewski oraz św. Brat Albert, wyruszyli na pielgrzymi szlak. Ten wyjątkowy czas z pewnością każdy przeżywa indywidualnie. Jedno jest pewne – pielgrzymka wymaga zaangażowania, tak fizycznego, jak i duchowego. Bez decyzji o zapisie, gotowości na pewien wysiłek fizyczny oraz chęci wyciszenia się i odnalezienia głębszego sensu wędrówki, pielgrzymowanie byłoby zwykłym spacerem. Jednak jest coś, co sprawia, że taki sposób spędzenia weekendu majowego przyciąga z roku na rok coraz więcej osób. Nie inaczej było w tym roku. Po dotarciu do celu w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia odbyła się Msza św. koncelebrowana przez bpa Romana Pindla oraz bpa Piotra Gregera. „Tegoroczny trud pielgrzymowania i nasza tutaj wspólna modlitwa stanowi także wyraz zaproszenia Pana Jezusa Miłosiernego do nawiedzenia wszystkich parafii naszej diecezji .– mówił w homilii bp Greger – Od niedzieli 20 września - począwszy od cieszyńskiej parafii św. Marii Magdaleny - aż do 19 czerwca przyszłego roku będziemy przeżywać czas peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego oraz relikwii św. Faustyny Kowalskiej i św. Jana Pawła II.” Bp Pindel podziękował pątnikom „za takie wyraziste, kosztowne i trudne zaproszenie”.

Każdy z pielgrzymów na pamiątkę spotkania otrzymał prezent – Faustinum Forte, czyli lek na wszystkie problemy. Wyjątkowe pudełko od razu zachęca do skorzystania z jego dobroczynnego działania. Umieszczony na nim napis informuje: „Lekarstwo na wszelkie choroby, smutki i troski. Opakowanie zawiera 59 drażetek. Lek wydawany bez recepty. Przed użyciem należy zapoznać się z treścią ulotki. Termin ważności - lek działa do końca świata". Wnętrze pudełka kryje pomoc w postaci różańca, na którym można odmawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia, obrazek Jezusa Miłosiernego, myśl z „Dzienniczka” św. Faustyny i specjalną ulotkę „farmaceutyczną”, która nie tylko informuje jak należy odmawiać Koronkę, ale i o tym, w jakim celu stosuje się FF ("w celu przemiany oraz udoskonalenia swojego życia") i o działaniach niepożądanych ("Brak jakichkolwiek działań niepożądanych. Można łączyć z innymi modlitwami. Stosowanie Faustinum Forte w połączeniu z sakramentami świętymi sprzyja lepszemu działaniu.

„Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopokąd się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia mojego.”

Dzienniczek

Wśród pielgrzymów byli również nasi parafianie:

Więcej informacji:  http://bielsko.gosc.pl/Lagiewniki2015

Apostołowie dobroczynności i miłosierdzia

W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Słotwinie odbyła się uroczysta Msza św. w intencji Strażaków i ich Rodzin. W modlitwach nie zapomniano o zmarłych Strażakach. Modlitwy zanoszono za wstawiennictwem NMP Królowej Polski i św. Floriana patrona Strażaków.

Papież Pius XI powiedział: „Uważam strażaków poniekąd za apostołów dobroczynności i miłosierdzia”, a Święty Jan Paweł II stwierdził, że strażacy są tymi, którzy „wierni przykazaniu miłości i chrześcijańskiej tradycji niosą pomoc bliźniemu w obliczu zagrożenia klęskami żywiołowymi”

Podziękowanie na Mszy św. Ks. proboszcza

Drodzy Strażacy!
Nasze myśli biegną dziś na Jasną Górę, gdzie codziennie o godz. 21.00 rozlega się modlitwa do Jasnogórskiej Pani: „Maryjo Królowo Polski, jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam”
Jestem, Pamiętam, Czuwam. Te słowa często powtarzamy i my, śpiewając „Apel Jasnogórski”.
Szczególnie wypowiadacie Wy Drodzy Strażacy uczestnicząc w uroczystościach kościelnych i meldując się na głos syreny wzywającej na pomoc.
Dziękuje Wam, że uczestniczycie we wszystkich uroczystościach kościelnych. Każdy z Was osobiście potwierdza to „jestem” wobec Boga, który jest Panem i Stworzycielem. Uczestnicząc w Ofierze Chrystusa wyznajecie swoją wiarę. Od Chrystusa, który jest samą Miłością uczycie się dobroczynności i miłosierdzia. Dziękuje za to „jestem” na każdy alarm wzywający na pomoc ratujące mienie i życie człowieka.
Dziękuje Wam, że pamiętacie – to znaczy nie zapominacie o swoim pochodzeniu, przeznaczeniu o odkupieniu. Nie zapominacie o trwaniu przy Bogu. Pamiętacie o zmarłych Strażakach. Pamiętacie o byciu wśród mieszkańców, parafian   angażując się w parafiady, festyny, zabezpieczanie procesji, jesteście na każde nasze zawołanie, użyczacie sali.
Dziękuje Wam ,że czuwacie - to znaczy chcecie dalej pracować nad sobą. Wypracowywać w sobie dobro, a ze zła staracie się poprawić. Czuwacie nad naszym bezpieczeństwem. Przy was śpi się bezpiecznie. Tak wiele zawdzięcza Wam nasza Parafia.
Niech Bóg wynagrodzi Wam służbę drugiemu człowiekowi, która jest postawą naśladowania samego Chrystusa, a Królowa Polski i św. Florian wypraszają potrzebne łaski.
Wspominamy dziś też i oddajemy hołd tym, którzy służyli naszej społeczności i odeszli do Pana. Niech Bóg wynagrodzi życiem wiecznym.
Dziękuję Pocztom Sztandarowym. Dziękuje Wam Drodzy Strażacy. Podziękowanie to składam na ręce Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach Starszego Brygadiera Jeremiego Szczygłowskiego, Prezesa OSP w Słotwinie Jana Bindy oraz Naczelnika Marcina Jakubca.

ZDJĘCIA

Z pracy rąk swoich będziesz pożywał, szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie (Ps 128 [127], 2)

1 maja obchodzimy dzień św. Józefa patrona robotników - jest jednym z najnowszych świąt w Kościele katolickim. Zostało ustanowione w 1955 roku przez papieża Piusa XII. Papież nadał w ten sposób religijne znaczenie obchodzonemu corocznie od 1892 roku świeckiemu Świętu Pracy.

1 maja w Kościele podkreśla się szczególną rolę pracy w życiu i rozwoju każdego człowieka.
Jan Paweł II ogłoszoną w 1981 roku encyklikę "Laborem exercens" poświęcił pracy. Podkreślił w niej m.in. znaczenie jakie ma ona w życiu człowieka. Według papieża praca "winna być środkiem utrzymania i pomnażania dobrobytu kraju oraz samorealizacji człowieka". Jan Paweł II omówił także uprawnienia pracowników oraz rolę i zadania związków zawodowych.

„Praca jest dobrem człowieka - dobrem jego człowieczeństwa - przez pracę bowiem człowiek nie tylko przekształca przyrodę, dostosowując ją do swoich potrzeb, ale także urzeczywistnia siebie jako człowiek, a także poniekąd bardziej "staje się człowiekiem". (Św. Jan Paweł II)

Jan Paweł II
Św. Józef — Patron robotników, Audiencja generalna, 1 maja 2002 na placu św. Piotra

Dzisiaj 1 maja, obchodzimy Święto Pracy. My, chrześcijanie, za jego patrona uważamy św. Józefa Robotnika. Wagę tego corocznego święta podkreślają różne inicjatywy, ukazujące znaczenie i wartość pracy, poprzez którą człowiek — przekształcając naturę i przystosowując ją do swych potrzeb — realizuje się jako człowiek.

Wezwanie, by czynić sobie ziemię poddaną (por. Rdz 2, 28), wypowiedziane u początków historii zbawienia, jest w tym kontekście decydujące i zawsze aktualne. Świat stworzony jest darem, który Bóg powierzył człowiekowi, ażeby pracując i troskliwie go strzegąc, mógł zaspokajać swoje potrzeby. Z pracy pochodzi ten «chleb powszedni», o który prosimy w modlitwie «Ojcze nasz».

W pewnym sensie można powiedzieć, że poprzez pracę człowiek staje się bardziej człowiekiem. Dlatego pracowitość jest cnotą. Aby jednak pracowitość pozwoliła człowiekowi rzeczywiście stawać się bardziej człowiekiem, winna być ona zawsze wpisana w społeczny wymiar pracy. Jedynie pod tym warunkiem zachowana zostaje niezbywalna godność osoby, a także społeczna wartość ludzkiej działalności. Czujnej opiece św. Józefa Robotnika powierzamy tych, którzy należą do wielkiej rodziny ludzi pracy we wszystkich częściach świata.

Do Polaków uczestniczących w audiencji generalnej:

W dniu 1 maja, w którym czcimy św. Józefa Rzemieślnika, w szczególny sposób obejmuję myślą i modlitwą ludzi pracy. Psalmista napisał: «Z pracy rąk swoich będziesz pożywał, szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie» (Ps 128 [127], 2). Proszę Pana Boga, aby — mimo narastających trudności i bezrobocia — to błogosławieństwo owocnej pracy stało się udziałem wszystkich Polaków. Niech godna praca będzie dla każdego źródłem dobra i szczęścia!

Św. Józefowi i Maryi Królowej Polski zawierzam naszą Ojczyznę i wszystkich moich rodaków. Niech Pan Bóg wszystkim błogosławi!

opr. mg/mg Copyright © by L´Osservatore Romano (6/2002) and Polish Bishops Conference

DSCN3473

Od 20 kwietnia 2015 r. trwają w naszej Parafii prace brukarskie na parkingu i przy plebani.

DSCN3436  DSCN3452  DSCN3460  DSCN3470

Przez Maryję do Chrystusa...

W roku objawień Fatimskich tj. 1917, aby podkreślić znaczenie miejsca, gdzie ukazywała się Hiacyncie, Franciszkowi i Łucji Maryja, postawiono tam postument z prostą figurką Matki Bożej. Nie można było na tym pozostać, gdyż Maryja wyraźnie zażądała, by powstała tu kaplica z prawdziwego zdarzenia. Pierwszą zbudowano rok później. Niestety nie dane było ludziom długo się nią cieszyć – 6 marca 1922 roku nieznani sprawcy podkładają pod nią dynamit doszczętnie niszcząc postawione ludzkim wysiłkiem mury. Świętokradczy czyn, wbrew zamiarom budzi jeszcze większy zapał w ludziach i pod koniec kwietnia na ruinie starej powstaje nowa kaplica, jeszcze większa. Tu 13 maja 1922 roku miejsce ma ekspiacyjne nabożeństwo, podczas którego uroczyście zostaje wprowadzona zostaje figura Niepokalanej Dziewicy wyrzeźbiona przez Jose Thedima.

Był ciekawym człowiekiem. Ojciec rodziny, który codziennie zwołuje domowników na różaniec to dzisiaj rzadkość – a on to potrafił. W każdą sobotę i niedzielę sąsiedzi widzieli jak wychodzi do kościoła na Mszę Świętą.

Jak z prostego drewna cedrowego z Brazylii powstała figura? Oddajmy głos synowi rzeźbiarza: "Mój ojciec wielokrotnie rozmawiał z Siostra Łucją. W 1920 roku zrobił model. Siostra Łucja pochwaliła starania, ale rzeźba nie przypominała w pełni Pięknej Pani. Jose zrobił drugi model. Na tym modelu Łucja kazała zauważyć kulę zwisająca na łańcuszku, która jest symbolem ziemskiego globu. Poza tym gwiazda symbolizująca pieć kontynentów. Rzeźbiarz pracował tak długo, dopóki wizjonerka powiedziała, że figura rzeczywiście przedstawia Matkę Bożą, którą widziały dzieci w Fatimie" (cytat za:Ks. Alojzy Gorol SDS, GŁOS 6,7/2007; podkreślenia własne).

Każdy szczegół miał dla niego ogromne znaczenie. Kult szybko się rozprzestrzeniał, ale na punkt kulminacyjny trzeba było czekać ponad 20 lat. Dopiero 13 maja 1946 roku dokonano uroczystej koronacji łaskami słynącej figury w Fatimie, a korona na jej skroniach została ofiarowana jako wotum portugalskich kobiet, które nie szczędziły biżuterii do jej odlania.

Faktem godnym uwagi jest, że w roku 1984 papież Jan Paweł II wręczył biskupowi Fatimy tajemniczą szkatułkę, mówiąc: "Tu jest pocisk wyjęty z mojego ciała 13 maja 1981 roku. Drugi zgubił się gdzieś na placu świętego Piotra. Nie należy on do mnie, ale do Tej, która czuwała nade mną i mnie ocaliła. Niech ksiądz zawiezie go do Fatimy i złoży w sanktuarium na znak mojej wdzięczności dla Najświętszej Panny i jako świadectwo wielkich dzieł Bożych" (cytat za Ks. Alojzy Gorol SDS, GŁOS 6,7/2007). Kula została umieszczona w koronie Fatimskiej Pani i znajduje się w niej do dnia dzisiejszego.

Gwiazda, umieszczona na sukni ma wieloraką symbolikę. Przede wszystkim symbolizuję Maryję, która jest najjaśniejszą z gwiazd, „Gwiazdą Zaranną” – jak śpiewamy w pieśni. W Biblii gwiazda jest znakiem Boga. To ona prowadzi mędrców do Betlejem, jest lampą – światłem oświecającym mroki nocy i zapowiedzią Chrystusa, który zajaśniał przez Swoje zmartwychwstanie.

Obłok, na którym stoi postać Maryi symbolizuje Bożą obecność. To obłok towarzyszył Izraelitą w ich wędrówce do Ziemi Obiecanej, obłok osłaniał namiot z Arką Przymierza, w końcu obłok zasłonił górę, na której Mojżesz rozmawiał z Bogiem. A przy wniebowstąpieniu Jezusa to obłok zabrał im Go z przed oczu. To także symbol tajemnicy. Wystarczy, gdy przypomnimy sobie o kadzidle w kościele, które nieraz nam przeszkadza. Ale to jest właśnie to! Jak dym kadzidła przesłania ukazywaną Hostię, tak pewna tajemnica Boga jest zakryta dla naszych ludzkich oczu.

Biel jest kolorem utożsamianym z Bożą łaską i objawieniem Boga. Nic dziwnego, że często Matkę Bożą ukazuje się w szacie koloru białego – to przecież z jej ciała Jezus wziął ciało ludzkie, w którym najpełniej objawił się ludzkości. Ściślej rzecz biorąc symbolizować może wdzianie na siebie szaty Boga, przyobleczenie się w Chrystusa, stanie się nowym stworzeniem – wszystkie te zasługi Kościół od wieków przypisuje Maryi.


DSCN34441 maja rozpoczynamy maryjne nabożeństwa majowe.

  • od poniedziałku do soboty o godz. 17.30,
  • w niedzielę o godz. 15.00.

Zachęcam do licznego uczestnictwa w rozważaniu wydarzeń z życia Maryi w tajemnicy Chrystusa i Kościoła.
2 maja w sobotę, uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski (uroczystość przeniesiona z racji pierwszeństwa Niedzieli Wielkanocnej). Msze św. o godz. 7.00 i 15.30, która będzie sprawowana w intencji Strażaków. Nabożeństwo o godz. 15.00

Baldachim, welon, biały welon

Baldachim (z wł. baldacchino) – (niebo, podniebie, podniebienie)

Baldachim - ozdobna tkanina rozpięta na czterech drążkach lub daszek nad godnymi czci miejscami (ołtarz), osobami (tron biskupi), a przede wszystkim niesiony podczas procesji nad kapłanem niosącym Najświętszy Sakrament.

„Ozdobny daszek niesiony nad monstrancją z Najświętszym Sakramentem podczas procesji eucharystycznych. Jego pochodzenie jest związane z etykietą dworską; niegdyś nad niektórymi władcami noszono baldachim, by ochronić go przed uciążliwym słońcem lub deszczem. Była to oznaka czci i ważności osoby, nad którą niesiony był przez sługi baldachim. Symbolika ta zachowała się do dzisiaj w naszej liturgii; niesiony przez służbę liturgiczną baldachim symbolizuje naszą cześć oddawaną Chrystusowi obecnemu w Eucharystii”. Żródło: DMAK

DSC 6726

Welon

Welon używany jest przez kapłana wtedy, gdy błogosławi on wiernych Najświętszym Sakramentem obecnym w monstrancji. Welon jest nakładany na ramiona kapłana w czasie liturgii przez zakrystiana albo ministranta przed samym błogosławieństwem. Błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem w monstrancji nazywamy błogosławieństwem sakramentalnym. Kapłan używa welonu także w procesji, podczas której niesiona jest monstrancja.

kki 834  kki 830

Biały welon

Biały welon przykrywający monstrancję z Najświętszym Sakramentem symbolizuje całun, jakim przykryto ciało Jezusa po Jego śmierci.

DSCN3310a

Chorągiew

W okresie wielkanocnym we wszystkich kościołach umieszczana jest figura przedstawiająca Chrystusa, który stoi i trzyma w ręce chorągiew. Ta figura noszona jest także w każdej wielkanocnej procesji. To szczególny wizerunek Jezusa, który mało dziś do nas przemawia. Pochylmy się więc nad jego symboliką.

DSCN3407 1

 Symbolika chorągwi

Jako pomoc w odkrywaniu symboliki chorągwi posłużą nam słowa starej pieśni wielkanocnej Chrystus zmartwychwstał, jest. Jej powstanie datuje się pomiędzy XIV a XVII wiekiem. Kluczowa dla nas myśl zapisana jest w postaci specyficznego dialogu z Marią z Magdali.

Powiedz nam Maryja, gdzieś Pana widziała. Widziałam Go po męce, trzymał chorągiew w ręce.    

To świadectwo tej, którą Chrystus wybrał na pierwszą zwiastunkę wielkanocnej nowiny. W jej usta włożone są dwie ważne informacje. Maria widziała Jezusa: (1) po Męce (2) z chorągwią w ręce. W czasach, gdy pieśń powstała, słowa te mówiły bardzo dużo.

Najpierw spójrzmy na samo znaczenie chorągwi. Chorągiew to najważniejszy znak oddziału, organizacji lub szkoły, który wyraża ich istotę. Podkreślają to znaki i słowa widniejące na każdej chorągwi. Chorągiew występuje tylko w jednym egzemplarzu, chorągiew nie ma kopii, co wskazuje na jej całkowitą jedność z oddziałem czy organizacją. Od chwili wręczenia towarzyszy organizacji czy szkole w każdej uroczystości.

Jeśli chodzi zaś o oddział wojskowy, chorągiew towarzyszy mu nie tylko w uroczystych chwilach, ale także w każdej bitwie. Walczy się z chorągwią i o chorągiew. Utrata chorągwi oznaczała wykreślenie oddziału z rejestru, skazanie go na niepamięć. W razie rozwiązanie lub rozbicia jednostki w wyniku walk chorągiew była ukrywana, aby nie dostała się w ręce wroga, czasami zaś dzielono ją między żołnierzy lub niszczono. Tam gdzie to było możliwe, zwycięskie siły zabierały chorągwie wroga jako najcenniejsze trofea wojenne. Przejęcie chorągwi oznaczało pokonanie wroga.

Chrystus trzymający chorągiew

Zwrot: „Widziałam Go po męce, trzymał chorągiew w ręce” był więc w swojej treści jasny, szczególnie dla żołnierzy. Ten, kto po bitwie trzymał chorągiew w ręce, był zwycięzcą.

Taka jest też wymowa figury Zmartwychwstałego. Chrystus po Męce, po bitwie, trzyma w ręce chorągiew. Żeby nikt nie miał wątpliwości, że to nie jedna z potyczek, lecz decydująca wygrana, Chrystus odczekał jakiś czas. Odczekał do trzeciego dnia, aż opadł cały „bitewny kurz”, aż bok został przebity, aż zasłona przybytku rozdarła się, aż ziemia zadrżała, aż krew pod krzyżem zakrzepła, aż ucichł głos: „Zejdź z krzyża, a uwierzymy”, aż szaty zostały rozdzielone, aż urzędnicy potwierdzili zgon, aż wyschły łzy płaczących, aż opustoszała Golgota, aż kamień został zasunięty, aż nadzieja została pogrzebana, aż zapadła druga cicha noc, święta noc. I Wtedy stanął z chorągwią. I powiedział: „Mario”, a ona poszła i oznajmiła uczniom: „Widziałam Pana”.

Pokrwawiony Jezus, z ranami na rekach i nogach, z przebitym bokiem, Ten, który kiedyś powiedział o swoich owcach: „i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki” (J 10,28), teraz to potwierdził. Okazał moc swego ramienia, z którego nikt nie zdoła wyrwać chorągwi.

Znak krzyża umieszczony na chorągwi wskazuje, jakie jest Jego przesłanie, w czym tkwi Jego siła i na czym polega Jego zwycięstwo. Ta Chrystusowa chorągiew nie ma kopii, to jest jeden jedyny i niepowtarzalny czyn. My mamy szansę dołączenia do grona Jego uczniów, do których biegła Maria, nad którymi powiewa wciąż ta sama chorągiew.

Jezu Zmartwychwstały, dziękujemy Ci za to, że przyjąłeś nas pod swoją chorągiew. Gdy zaś przyjdzie pokusa, by przejść pod inną, daj znak, byśmy przypomnieli sobie, która chorągiew jest zwycięska.

Źródło: Symbolika Świątyni – Ks. Marcin Cholewa i Ks. Marek Gilski

Chorągiew ministrantów w naszym kościele

Chorągiew przedstawia wizerunek Serca Pana Jezusa jako Króla z napisem „Zmiłuj się nad nami” i Świętą Rodzinę z napisem „Przyczyń się za nami”.

Chrystus w szatach królewskich. Na tunice Serce oplecione cierniem, płonące z krzyżem.

Ministranci witają się pięknym pozdrowieniem: Króluj nam, Chryste!, na co odpowiada się: Zawsze i wszędzie!

„Króluj nam, Chryste!” jest wyrazem pragnienia każdego ministranta, aby Chrystus naprawdę królował w jego sercu.

„Króluj nam, Chryste!” wyraża też staranie każdego ministranta o to, aby Chrystus królował w sercach ludzi. Dlatego odpowiedź: „Zawsze i wszędzie!”.

Wyznajemy więc, że jest Królem Wszechświata, władcą wszystkich ludzi i narodów oraz Panem całego stworzenia. Jego władanie jest absolutne: "Dana Mi jest wszelka władza w Niebie i na ziemi" (Mt 28, 18). Jest najwyższym i jedynym władcą: "Król królów i Pan panów" (Ap 19,16). Istotą noszenia tej chorągwi przez ministrantów jest publiczne uznanie władzy Serca Jezusa i wprowadzenie Go jako Króla do własnego życia..

"Mówiąc "tak" Chrystusowi, mówicie "tak" swoim najszlachetniejszym ideałom. Modlę się, aby On królował w waszych sercach oraz w ludzkości nowego wieku i tysiąclecia. Nie lękajcie się Jemu zawierzyć. On was poprowadzi, da wam siłę, byście szli za Nim każdego dnia i w każdej sytuacji..." Święty Jan Paweł II

Tak bardzo dzisiaj potrzeba dobrego przykładu i modlitwy, aby Chrystusowe królestwo ogarnęło wszystkich ludzi. Ministrant wzrasta w rodzinie. Ważną rolę odgrywają Rodzice. Stąd też trzeba zapatrzenia i wzoru Świętej Rodziny.

DSCN1048  DSCN1050  DSCN3396  DSC02182

 

Obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję

„Obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję” - to fragment jednego z siedmiu psalmów pokutnych, którego autorstwo przypisane jest królowi Dawidowemu, błagającemu o miłosierdzie.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży działające w Diecezji Bielsko-Żywieckiej już po raz XIX zorganizowało Konkurs Poezji Religijnej. Młodzież KSM, pragnie aktywnie włączyć się w przeżywanie „Roku Nawrócenia” - ogłoszonego przez Konferencję Episkopatu Polski, poprzez recytacje poezji zachęca do refleksji nad tematem nawrócenia lub inaczej: powstania ze słabości i grzechów.

Eliminacje okręgowe odbyły się 14 kwietnia 2015 r. w Domu Katolickim im. Jana Pawła II w Żywcu.

W eliminacjach uczestniczyły dzieci naszej Parafii z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Słotwinie wraz z opiekunem ks. Mieczysławem.

  • Kowalska Wiktoria kl. II – „Spieszmy się kochać” - Ks. J. Twardowski
  • Jakubiec Dagmara kl. IV – „Wyjaśnienie” – Ks. J. Twardowski
  • Wandzel Julia kl. IV – Psalm 51
  • Sowa Katarzyna kl. VI – „Rozmowa wieczorna” - Adam Mickiewicz

DSCN3419  DSCN3421  DSCN3423  DSCN3425

Jezu ufam Tobie

Jezus podarował św. Faustynie na trudne chwile krótkie westchnienie: „Jezu, ufam Tobie”. Świat niczego tak nie potrzebuje jak Bożego miłosierdzia - głosi Jan Paweł II. Każdy człowiek potrzebuje Bożego miłosierdzia. Zostaje nam więc przyjąć to Boże miłosierdzie, wypowiadając nasze „Jezu ufam Tobie”. Papież Jan Paweł II ostatni dzień oktawy wielkanocnej ustanowił Niedzielą Miłosierdzia Bożego. W Święto Miłosierdzia Bożego 27 kwietnia 2014 Papież Franciszek ogłosił Jana Pawła II Świętym.

Pan Jezus do św. Faustyny powiedział: „Pisz i mów o Moim Miłosierdziu”. „Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopóki się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia Mojego”. Pan Jezus wybrał Faustynę na Swoją sekretarkę, na rozdawczynię tegoż Miłosierdzia. Jej zadaniem w życiu ziemskim i w życiu przyszłym jest wypraszanie światu Bożego Miłosierdzia. Papież kanonizował Faustynę w Roku 2000, a nasz kościół powstał jako Wotum Roku Jubileuszowego. Nie mogło więc zabraknąć św. Faustyny w naszym kościele.

Obraz Jezusa Miłosiernego i św. Faustyny znajduje się w bocznym ołtarzu w naszym kościele. Autorem obrazu Teresa Palka z Krakowa. Ołtarz - symbolizuje Dzienniczek św. Faustyny.

Św. Faustyna przypominająca o Bogu bogatym w miłosierdzie. Przez jej wstawiennictwo chcemy polecać Bogu nasze intencje.

Ten ołtarz będzie nam także przypominał że Bóg przemawia przez świętych i ich dzieła.

Są w naszym kościele relikwie i dzwon św. Faustyny.

Relikwiarz z relikwiami św. Faustyny zwieńczony jest symboliką kuli ziemskiej i postacią Chrystusa Miłosiernego z podpisem Jezu ufam Tobie. Umieszczone są słowa: ”Nie zazna ludzkość spokoju dopóki nie zwróci się do źródeł Miłości Bożej. Święta S.M. Faustyna Kowalska 1905-1938 Zgromadzenie Matki Bożej Miłosierdzia. Na podstawie literka M (Maryja) i Krzyż. Druga strona zawiera słowa: Beatyfikacja 18.04.1993 r. Kanonizowana 30.04.2000 przez Papieża Jana Pawła II w Rzymie i wygrawerowany jest herb papieski i napis Totus Tuus.

DSCN3410  DSCN3413  DSCN3415  DSCN3416

Dzwon w naszej parafii.

Strona A dzwonu – wizerunek św. Faustyny i napis „Jezu ufam Tobie". Strona B dzwonu - „Dar Parafii w Roku Beatyfikacji Jana Pawła II . l maja 2011. Słotwina A.D.2011"

phoca thumb l 007

Jezu Ufam Tobie - te słowa wyryte są przy Krzyżu Misyjnym a także na Krzyżu na „Gorylce”.

DSC00404

„Nauczcie się powtarzać piękny akt strzelisty Siostry Faustyny: Jezu, ufam Tobie!”. Nauczmy się powtarzać, słowem i czynem - Św.Jan Paweł II

Spotkanie Wielkanocne Koła Gospodyń Wiejskich w Słotwinie

Koło Gospodyń Wiejskich w Słotwinie istnieje już przeszło pół wieku. Ich działalności zawdzięczać możemy zachowanie naszej lokalnej tradycji i dziedzictwa kulturowego. Członkowie w strojach regionalnych uświetniają życie naszej małej ojczyzny. 7 kwietnia b.r. w sali Ochotniczej Straży Pożarnej odbyło się drugie z kolei spotkanie wielkanocne na które zaproszono proboszcza parafii Ks. Mieczysława Grabowskiego oraz koleżanki z sąsiedniej wioski. Były życzenia i ozdobiony stół, pokarmy: żurek, baby wielkanocne, kawa i herbata. Spotkanie upłynęło w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze.

P3240873 P3240875 P3240879 P3240880

Jesteś tutaj: Home